Fala zwolnień w branży technologicznej?
W 2025 roku branża technologiczna doświadcza bezprecedensowej fali zwolnień. Spośród ponad setek tysięcy redukcji zatrudnienia w sektorze IT, kilkadziesiąt tysięcy było bezpośrednio spowodowanych uruchomieniem automatyzacji i wdrożeniem sztucznej inteligencji. IBM zwolnił tysiące osób, motywując to automatyzacją zadań takich jak obsługa zapytań kadrowych i analiza arkuszy kalkulacyjnych – prac, które przejęła AI. Według raportów, aż 41% firm globalnie planuje redukcje zatrudnienia z powodu automatyzacji związanej z AI, zwłaszcza na stanowiskach operacyjnych i administracyjnych.
Paradoksalnie, te same firmy technologiczne, które tworzą rozwiązania AI obiecujące rewolucję w produktywności, same stają się ofiarami tej rewolucji. Działy obsługi klienta, testowania oprogramowania, administracji – obszary, które jeszcze rok temu wydawały się bezpieczne, dziś są pierwszymi na liście do automatyzacji.
Dla organizacji MŚP obserwujących te trendy pojawia się naturalne pytanie: czy powinniśmy również inwestować w automatyzację i AI, aby zwiększyć efektywność? Czy nie wystarczą narzędzia usługodawców AI? Czy może jednak istnieje inna, rozsądniejsza droga, która nie wymaga istotnych inwestycji w technologie, których pełny potencjał i ograniczenia wciąż nie są do końca zbadane?
Prawda o automatyzacji: Nie wszystko da się zastąpić AI
Złożoność rzeczywistych procesów biznesowych
Duże przedsiębiorstwa, w tym technologiczne wdrażają AI w wysoce ustandaryzowanych procesach, obsługujących miliony identycznych zdarzeń. Automatyzacja analizy arkuszy kalkulacyjnych we wspomnianym IBM ma sens, gdy firma przetwarza dziesiątki tysięcy podobnych dokumentów miesięcznie według ścisłych i powtarzalnych procedur.
Organizacje MŚP działają w fundamentalnie innej rzeczywistości. Procesy są często dostosowane do specyfiki działalności, wymagają kontekstu biznesowego, elastyczności w podejmowaniu decyzji oraz zrozumienia unikalnych potrzeb biznesu oraz klientów. AI radzi sobie z powtarzalnością i skalą, ale ma problemy z wyjątkami, kontekstem i sytuacjami nietypowymi – a właśnie te ostatnie stanowią większość codziennej pracy w mniejszych firmach.
Wyzwania wdrożenia AI
Media często prezentują AI jako łatwo dostępną technologię „plug-and-play”. To po części prawda, ale w zależności od przypadku, rzeczywistość może być znacznie bardziej złożona. Skuteczne wdrożenie własnego AI (lokalnie, bez przysłania danych i informacji do chmury) wymaga:
- Infrastruktury obliczeniowej – organizacje muszą inwestować w odpowiedni sprzęt lub płacić za dostęp do chmury obliczeniowej.
- Danych treningowych – AI wymaga ogromnych ilości wysokiej jakości danych do treningu. Przygotowanie i oznaczenie danych to czasochłonny i kosztowny proces.
- Specjalistycznych kompetencji – wdrożenie i utrzymanie rozwiązań AI wymaga zespołu specjalistów: data scientists, ML engineers, AI architects.
- Ciągłego doskonalenia – modele AI wymagają regularnego treningu, dostosowywania do zmieniających. To nie jest inwestycja jednorazowa, ale ciągły proces wymagający zasobów.
- Integracji z istniejącymi systemami – wdrożenie AI w rzeczywistym środowisku biznesowym wymaga integracji z wieloma istniejącymi systemami, co bywa najbardziej kosztownym i czasochłonnym elementem projektu.
Tego typu inwestycje pozostają domeną największych podmiotów, które dysponują odpowiednią skalą, kapitałem i zapleczem kompetencyjnym. Mniejsze i średnie organizacje stają więc przed prostym, choć niewygodnym wyborem: albo korzystać z ogólnodostępnych modeli językowych i zaakceptować wynikający z tego transfer danych do ekosystemu zewnętrznych dostawców, albo całkowicie zrezygnować z AI i budować efektywność operacyjną w oparciu o klasyczne podejście, tj. optymalizację zasobów poprzez klasyczną automatyzację procesów, opartą na jasno zdefiniowanych regułach, integracjach systemowych i sprawdzonych mechanizmach IT.
Rzeczywiste wyzwania IT w organizacjach MŚP
Gdzie AI nie pomoże?
Dla MŚP rewolucja AI oznacza to konieczność krytycznego podejścia do obietnic dostawców rozwiązań, żeby uniknąć pułapki „AI dla AI” i wdrażania technologii tylko dlatego, że konkurencja to robi (bez jasnego uzasadnienia biznesowego).
Warto zidentyfikować obszary, gdzie AI nie rozwiąże realnych problemów operacyjnych:
- Wsparcie techniczne użytkowników – „Mój laptop nie chce się włączyć”, „Drukarka drukuje dziwne znaki”, „Nie mogę się zalogować do systemu” – to codzienność działów IT. Problemy te wymagają fizycznej diagnozy sprzętu, zrozumienia unikalnego kontekstu środowiska użytkownika (w tym zależności od usług i infrastruktury centralnej). Często niezbędna jest bezpośrednia interwencja. Chatbot AI nie naprawi samodzielnie zepsutego dysku, nie skonfiguruje drukarki sieciowej, ani nie wprowadzi samodzielnie zmian do konfiguracji usług terminalowych na serwerze.
- Planowanie i projektowanie infrastruktury – decyzje dotyczące architektury sieci, wyboru rozwiązań bezpieczeństwa, strategii backup’u czy metodyki migracji do chmury wymagają głębokiego zrozumienia specyfiki organizacji, jej planów rozwojowych, budżetu oraz ograniczeń regulacyjnych. To zadania wymagające doświadczenia i ludzkiego osądu, nie algorytmów.
- Zarządzanie projektami IT – koordynacja wdrożeń, komunikacja z interesariuszami, zarządzanie oczekiwaniami, rozwiązywanie konfliktów priorytetów, dialog IT z Biznesem – te miękkie kompetencje są poza zasięgiem obecnych możliwości AI.
- Bezpieczeństwo i compliance – chociaż AI pomaga w wykrywaniu zagrożeń, strategiczne decyzje dotyczące polityk bezpieczeństwa, audytów, zarządzania incydentami oraz zapewnienia zgodności z regulacjami (RODO, NIS2) wymagają ludzkiej ekspertyzy i odpowiedzialności.
- Zarządzanie relacjami z dostawcami – negocjacje kontraktów, zarządzanie SLA, eskalacje problemów, budowanie długoterminowych partnerstw z dostawcami usług i sprzętu – to obszary, gdzie relacje międzyludzkie i kontekst biznesowy są kluczowe.
Deficyt kompetencji IT w MŚP
Według badań, wielu użytkowników miało już kontakt z AI w miejscu pracy, ale mniej niż połowa podnosi w związku z tym kwalifikacje, aby dostosować się do zmian. W organizacjach MŚP problem jest jeszcze głębszy – często w ogóle brakuje dedykowanych zasobów IT lub istnieje tylko jedna osoba „od wszystkiego”, która łączy role administratora sieci, helpdesku, zarządzania aplikacjami i bezpieczeństwa. W konsekwencji brakuje czasu na strategiczne inicjatywy, planowanie długoterminowe czy nawet właściwą dokumentację istniejącej infrastruktury – nie mówiąc już o wdrażaniu automatyzacji.
Zatrudnianie dodatkowych specjalistów napotyka na fundamentalne problemy: wysokie koszty oraz trudności w rekrutacji – kandydaci często wybierają duże firmy oferujące lepsze warunki, dodatkowe benefity i ambitniejsze projekty.
Alternatywa? Outsourcing IT!
Koncepcja HaaS – zewnętrzny zespół jako rozszerzenie organizacji
Helpdesk as a Service (HaaS) to model, w którym organizacja powierza całość lub część funkcji wsparcia IT zewnętrznemu dostawcy. W przeciwieństwie do tradycyjnego outsourcingu, gdzie firma kupuje „godziny pracy” w reakcji na zgłoszenie, HaaS to kompleksowa usługa z określonymi SLA, gwarantowanymi czasami reakcji, bieżącą obsługą proaktywną (a nie jedynie reaktywną obsługą zgłoszeń), ścisłą współpracą z biznesem i przewidywalnymi kosztami miesięcznymi.
HaaS to model dostosowany do realiów organizacji MŚP, który dostarcza:
- Pierwszą linię wsparcia – helpdesk dostępny dla użytkowników końcowych przez telefon, email i system ticketowy. Użytkownik zgłasza problem, a zespół outsourcera zajmuje się jego rozwiązaniem – od prostych zadań (reset hasła, konfiguracja poczty na nowym telefonie) po złożone problemy wymagające głębszej diagnostyki. Zamiast częściowo błędnych instrukcji AI„zrób to czy tamto”, problem jest po prostu rozwiązany.
- Drugą linię wsparcia – zaawansowane wsparcie techniczne dla problemów wymagających specjalistycznej wiedzy: konfiguracja serwerów, rozwiązywanie problemów sieciowych, optymalizacja wydajności, bezpieczeństwo. Ponadto spotkania planistyczne, których efektem jest RoadMapa dla IT, osadzona w kontekście biznesowym obsługiwanej organizacji.
- Proaktywny monitoring – cykliczny monitoring infrastruktury IT klienta, wykrywanie problemów zanim wpłyną na operacje biznesowe, powiadomienia o potencjalnych zagrożeniach czy wyczerpujących się zasobach.
- Zarządzanie zmianą – wsparcie przy wdrożeniach nowych systemów, migracjach, aktualizacjach infrastruktury oraz codzienne zmiany w konfiguracji systemów i urządzeń – z minimalnym wpływem na codzienną pracę organizacji.
- Doradztwo strategiczne – regularne przeglądy infrastruktury IT, rekomendacje dotyczące modernizacji, planowanie budżetu IT, wsparcie przy wyborze rozwiązań.
Przewaga HaaS nad próbą automatyzacji przez AI
- Natychmiastowa dostępność kompetencji – zamiast eksperymentować z AI, organizacja od pierwszego dnia korzysta z zespołu doświadczonych specjalistów IT.
- Skalowalność – w miarę rozwoju organizacji, usługa HaaS skaluje się płynnie. Potrzebujesz wsparcia dla kolejnych obszarów IT? Rozszerzasz zakres usługi. Nie musisz zatrudniać kolejnych osób ani rozbudowywać infrastruktury AI.
- Szeroki zakres kompetencji – zewnętrzny zespół HaaS oferuje szeroki zakres specjalizacji: administratorzy systemów, specjaliści od bezpieczeństwa, eksperci od chmury, konsultanci biznesowi.
- Brak ryzyka rotacji – zatrudniając wewnętrznego specjalistę IT, organizacja ponosi ryzyko jego okresowej nieobecności lub odejścia, co oznacza utratę obsługi i wiedzy (zwłaszcza, jeśli dokumentacja środowiska nie jest prowadzona), koszty rekrutacji i wdrożenia następcy. Usługa HaaS jest świadczona bez zakłóceń – zastępowalność gwarantuje outsourcer.
- Focus na biznes, nie na IT – zarząd i wewnętrzne IT mogą skoncentrować się na rozwijaniu biznesu, zamiast na rekrutacji specjalistów czy sterowaniu projektami wdrożeniowymi technologii IT.
- Brak ryzyka nieudanego wdrożenia – doświadczony dostawca HaaS wykorzystuje (sprawdzone w różnych środowiskach biznesowych) praktyki i narzędzia, eliminując ryzyko związane z eksperymentalnymi wdrożeniami IT, które mogłyby nie przynieść oczekiwanych korzyści biznesowych.
HaaS to nie tylko helpdesk dla użytkowników!
Oprócz helpdesku, kojarzonego zwykle z obsługą użytkowników, outsourcing IT obejmuje szerszy zakres usług szczególnie wartościowych dla MŚP:
- Zarządzanie infrastrukturą – administracja serwerami, storage, siecią, bezpieczeństwem. Zapewnienie, że infrastruktura jest prawidłowo skonfigurowana, zabezpieczona, monitorowana i aktualizowana.
- Backup i Disaster Recovery – projektowanie i zarządzanie strategią ochrony danych, regularne testy odzyskiwania, zapewnienie zgodności z wymogami regulacyjnymi.
- Bezpieczeństwo – zarządzanie firewall’ami, systemami antywirusowymi, aktualizacjami bezpieczeństwa, przeprowadzanie przeglądów, reakcja na incydenty bezpieczeństwa.
- Wsparcie w zarządzaniu aplikacjami dziedzinowymi – HaaS to pojedynczy punkt kontaktu serwisowego. Outsourcer pośredniczy lub przejmuje całkowicie komunikację ze wsparciem systemów takich jak, ERP, CRM czy innych aplikacji branżowych, dzięki czemu wspiera także rozwiązywanie problemów aplikacjami dziedzinowymi.
- Cloud management – pomoc w migracji do chmury, zarządzanie środowiskami chmurowymi (Microsoft 365, Azure, itd.), optymalizacja wykorzystania zasobów chmurowych.
- Projekty i wdrożenia – wsparcie przy większych inicjatywach IT: migracje, wdrożenia nowych systemów, modernizacje infrastruktury.
Przyszłość
Znaczenie relacji i zrozumienia kontekstu
Wielokrotnie obserwowujemy, że największą wartością, jaką HaaS dostarcza Klientom, nie jest sama techniczna sprawność rozwiązywania problemów, ale właśnie zrozumienie kontekstu biznesowego organizacji, jej specyfiki, priorytetów i ograniczeń oraz proaktywność.
Gdy użytkownik zgłasza problem z dostępem do kluczowego systemu ERP w środku procesu fakturowania, specjalista helpdesku musi rozumieć, że to nie jest zwykłe zgłoszenie – to blokada biznesowa wymagająca natychmiastowej reakcji. Wiedza o tym, że organizacja kończy kwartał i przetwarza setki faktur, zmienia całe podejście do priorytetu i komunikacji.
Ta kontekstualna inteligencja, relacja z człowiekiem, zrozumienie jego pracy – to obszary, gdzie AI jeszcze przez długie lata nie będzie konkurencyjna wobec ludzkiej ekspertyzy.
Elastyczność i dostosowanie do zmieniających się potrzeb
Organizacje MŚP charakteryzują się dynamiką – rozwijają się, zmieniają modele biznesowe, wchodzą w nowe rynki, reorganizują struktury. IT musi nadążać za tymi zmianami z elastycznością, której sztywne systemy AI nie są w stanie zapewnić.
Model HaaS oferuje właśnie tę elastyczność – potrzebujesz więcej wsparcia w okresie szczytowym? Pojemność usługi jest elastyczna. Wdrażasz nowy system i potrzebujesz intensywnego wsparcia projektowego? Dedykujemy dodatkowe zasoby na kilka miesięcy. Zmieniasz kierunek i część infrastruktury już nie jest potrzebna? Wygaszamy zasoby metodycznie i bez wpływu na biznes.
Strategiczne podejście do IT w erze AI
Fala zwolnień w branży technologicznej spowodowanych automatyzacją i wdrożeniem AI może sprawiać wrażenie, że organizacje, które nie inwestują w automatyzację czy AI, zostaną w tyle. Wiele jednak zależy od obszaru i kontekstu. Dla organizacji MŚP rzeczywistość jest znacznie bardziej złożona.
Kluczowe wnioski dla w MŚP
- AI nie jest uniwersalnym rozwiązaniem – wiele obszarów IT w organizacjach MŚP wymaga ludzkiej ekspertyzy, kontekstu biznesowego i elastyczności, której obecne technologie AI nie są w stanie zapewnić. Szczególnie wsparcie techniczne użytkowników, planowanie infrastruktury, zarządzanie projektami i bezpieczeństwo pozostają domeną specjalistów.
- Wdrożenie AI jest złożone i wymagające – to proces, który wymaga przygotowania organizacji (strukturalnie i procesowo) a w dodatku nie adresuje najważniejszych wyzwać w MŚP, zwłaszcza w zakresie projektowania i utrzymania środowisk IT.
- Outsourcing IT oferuje natychmiastową wartość – model Helpdesk as a Service dostarcza natychmiastowy dostęp do szerokiego zakresu kompetencji IT bez konieczności zatrudniania, szkolenia czy inwestowania w eksperymentalne technologie.
- Focus na biznes, nie na technologię – powierzając IT zewnętrznemu, doświadczonemu partnerowi, zarząd może skoncentrować się na rozwoju biznesu, pozyskiwaniu klientów i strategicznych inicjatywach, zamiast rozwiązywać problemy techniczne czy zarządzać projektami IT.
- AI jako narzędzie wspomagające, nie cel sam w sobie – organizacje powinny traktować AI jako jedno z wielu narzędzi, które mogą wspomóc określone procesy, nie jako technologię, którą trzeba wdrożyć „bo wszyscy to robią”. Dostawcy usług IT już wykorzystują AI tam, gdzie przynosi realne korzyści, bez obciążania klientów ryzykiem eksperymentów.
Przyszłość to koegzystencja – najbardziej efektywny model to połączenie ludzkiej ekspertyzy z narzędziami technologicznymi tam, gdzie faktycznie dodają wartość. Doświadczony partner outsourcingowy zapewnia właśnie takie zbalansowane podejście.